
W minioną niedzielę bardzo ważny mecz w kontekście walki o miejsce premiowane awansem lub barażem rozegrali zawodnicy Meblorza. Niestety, w meczu z Pompą Team Jarosławiec byli bardzo nieskuteczni, co wykorzystali gospodarze i zdobyli komplet punktów.
Mimo, że gra swarzędzan nie wyglądała najgorzej, to jednak w tej najważniejszej statystyce lepsi byli zawodnicy z Jarosławca. Meblorze byli mało konkretni w okolicach bramki rywali, Pompa natomiast wykorzystała swoje szanse. Gospodarze objęli prowadzenie w 36. minucie. Tuż przed przerwą, za sprawą gola Dominika Marca, udało się doprowadzić do remisu, jednak w drugiej połowie do bramki trafiali już tylko przeciwnicy. Kilka błędów w obronie i spotkanie zakończyło się wynikiem 3-1 dla Pompy.
Po meczu głos zabrał trener Meblorza, Łukasz Goiński: Niestety w meczu z Pompa Team Jarosławiec byliśmy za mało groźni w linii ataku, a w obronie popełniliśmy zbyt dużo błędów indywidualnych. Nasze atakowanie, szczególnie w polu karnym, było bezproduktywne. Uważam, że jak drużyna zasłużyli na więcej w tym meczu, a wynik nie odzwierciedla jego przebiegu. Nasi rywale mieli jasny i prosty plan, przyniósł im trzy punkty. My przez własną postawę nie zdobyliśmy żadnego. Natomiast będziemy chcieli podziękować naszym kibicom w kolejnych spotkaniach zwycięstwami, za ich wiarę i doping, który jest motorem napędowym naszej drużyny.
Porażka ta zepchnęła Meblorzy na 4. miejsce.
Szansa na poprawę zdobyczy punktowej już w najbliższą sobotę. W Gruszczynie swarzędzanie podejmą Stellę Luboń. Pierwszy gwizdek o godzinie 16:00.