Zaledwie dwa dni po meczu w Środzie Wielkopolskiej, przyszło nam zmierzyć się SKP Słupca. Pierwszy mecz domowy miał zmazać plamę po wcześniejszej porażce i dać sygnał, że był to jedynie wypadek przy pracy.
Spotkanie od początku układało się po naszej myśli. Meblorze objęli prowadzenie w 23. minucie, po debiutanckim trafieniu Dominika Drzewieckiego. Nasz napastnik miał w pierwszej połowie jeszcze dwie doskonałe okazje do podwyższenia wyniku, jednak raz w ostatniej chwili interweniował bramkarz, a za drugim razem trafił w poprzeczkę. Ostatecznie do szatni schodziliśmy z jednobramkową zaliczką.
Dziesięć minut po wznowieniu gry Martin Woroch faulował jednego z zawodników gości, za co został ukarany czerwoną kartką. Początkowo Meblorze radzili sobie w osłabieniu bardzo dobrze, co udokumentowali bramką w 63. minucie, której autorem był Krystian Antczak. Później jednak do ataków ruszyła drużyna ze Słupcy, która przejęła inicjatywę. Dwubramkowe prowadzenie szybko stopniało i po 73. minutach był już remis. I choć na dziesięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry, Krystian Antczak ponownie wyprowadził nas na prowadzenie, to końcówka należała już do gości. Najpierw w 83. sędzia podyktowała rzut karny, który zamieniony został na bramkę, a chwilę później SKP objął prowadzenie, którego nie wypuścił do końca.
Po spotkaniu o parę słów poprosiliśmy Patryka Bordycha: Po meczu jako zespół czujemy duży niedosyt i rozczarowanie. Pierwsza połowa przebiegała po naszej myśli, gra wyglądała obiecująco. Zdobyliśmy bramkę i mieliśmy okazję do podwyższenia wyniku. Myślę, że punktem zwrotnym była czerwona kartka na początku drugiej połowy. Mimo teg,o że podwyższyliśmy prowadzenie w nasze poczynania wkradł się chaos i nerwowość co skrzętnie wykorzystał przeciwnik. Popełniliśmy za dużo prostych błędów i słabo funkcjonowaliśmy w obronie grając w 10. Nie tak wyobrażaliśmy sobie początek sezonu, ale nie podajemy się. Jesteśmy dobrze przygotowani, Na treningach w zespole widać dużo jakości, i wierzę że już w najbliższy weekend udowodnimy to w meczu ligowym!
Na kolejne spotkanie wybierzemy się do Kazimierza Biskupiego!
Spotkanie odbędzie się w sobotę o godzinie 17:30.